Drodzy Czytelnicy i Czytelniczki,

Po kilkumiesięcznej przerwie, z dumą możemy ogłosić, że „16mm” powraca do aktywności. Działalność zakończyła już poprzednia redakcja, a poniższy numer stanowi pewien prolog do działalności kolejnej. Już wkórtce dowiecie się więcej o nowym kształcie „16mm”!

Wszystkim nam udziela się jesienna chandra. Szara plucha za oknem nie pomaga w wyjściu z domu, a wiadomości wylewające się z każdego ekranu naszych czterech ścian nie dodają otuchy w myślach o naszej przyszłości. Na szczęście dla nas jest kino – medium stworzone do tego, by móc uciec od problemów realiów życia codziennego. Eskapistyczny wymiar nie dotyczy jednak tematu tego numeru. Poniżej znajdziecie Państwo zbiór tekstów poświęconych refleksji o tym, dlaczego kino nas męczy i skąd u niektórych reżyserów sadyzm rozwlekania filmów do niebotycznych rozmiarów.

Tym razem w sekcji „W powiększeniu” Kajetan Zgubieński prowadzi nas za rękę w historii kina, które ochrzcił mianem maratońskiego. W swoim tekście omawia on twórców, którzy testują granice objętościowe terminu „filmu pełnometrażowego”.  Dagmara Cioska zastanawia się nad psychologicznymi aspektami narracji zaproponowanej przez nurt slow cinema i tego, dlaczego współczesny widz nie ma łatwego życia w odbiorze różnych form filmowych. Z kolei Krzysztof Korek w swym felietonie proponuje bardzo intymną i impresyjną podróż przez „Między słowami” Sofii Coppoli.

W „Szerokim ujęciu” będziecie mogli się dowiedzieć, dla jakiej imprezy warto zostać na wakacje w Krakowie. Katarzyna Okońska opowie nam o tegorocznych Cracow Game Days i dlaczego warto obserwować to wydarzenie w kolejnych latach.

W dziale recenzji znajdziecie Państwo prawdziwy miks wakacyjnych festiwali. Kajetan Zgubieński z wielką pasją pisze o swoim seansie „La Flor”, czyli najdłuższego filmu w historii Festiwalu Nowe Horyzonty. Także z Nowych Horyzontów pochodzi recenzja Mateusza Rosickiego, opisujący rozterki dorastania w wielokulturowym społeczeństwie w „Młodym Ahmedzie”. Przedpremierowo publikujemy także trzy recenzje z festiwalu w Wenecji. W tekście Karoliny Hołub możecie Państwo się przekonać, czy „Oficer i szpieg” faktycznie okazuje się powrotem Romana Polańskiego na reżyserski szczyt. Natalia Ryba opisuje dojmujący smutek, który ogarnął ją w trakcie seansu „About Endlesness”, wyróżnionego w Wenecji za reżyserię. Sekcję „Orrizonti” obrała za cel Barbara Marmuszewska, która recenzuje dla Państwa nagrodzonego za scenariusz „Revenir”. Na koniec, z pogranicza festiwalu w Wenecji i American Film Festival, możecie Państwo przeczytać recenzję „Historii małżeńskiej” Bartka Tesarza.

Jak zawsze zapraszamy na naszą stronę internetową oraz fanpage. Kolejnego numeru „16mm” możecie spodziewać się już w styczniu!

W powiększeniu

Historia nadzwyczajna kina maratońskiego||Kajetan Zgubieński
Dlaczego męczy nas slow cinema? Perpektywa psychologii poznawczej || Dagmara Cioska
Samotność wśród obcych || Krzysztof Korek

Szerokie ujęcie

Skromny i smaczny szwedzki stół || Katarzyna Okońska

Recenzje

Kwitnąca historia kina || Kajetan Zgubieński
Uległość || Mateusz Rosicki
Akt oskarżenia w efektownym kostiumie || Karolina Hołub
Etiudy o smutku || Natalia Ryba
Gesty || Barbara Marmuszewska
Divorce Story || Bartek Tesarz

/na stronie głównej – „Jeanne Dielman, Bulwar Handlowy, 1080, Bruksela” (1975, reż. Chantal Akerman)